RSS
sobota, 06 września 2008
Soczewica w sosie pomidorowym

Proste, smaczne i bardzo sycące. Potrawa raczej zimowa, ale ja soczewicę w sosie pomiodorowym mogę jeść o każdej porze roku. Można ją podać z ziemniakami, chlebem, ryżem, jako dodatek do obiadu lub danie główne. Nie zrażajcie się nieciekawym wyglądem, smakuje wyśmienicie :)

Soczewica w sosie pomidorowym

 

 

Składniki:

  • 3/4 szklanki zielonej soczewicy
  • duża cebula
  • pół opakowania przecieru pomidorowego
  • olej, pieprz, sól, zioła prowonsalskie

Soczewicę należy ugotować w lekko osolonej wodzie. Cebulę pokroić w kostkę i przysmażyć na odrobinie oleju w rondlu dodając przypraw. Dodać do niej soczewicę, przecier, podlać małą ilością wody, alby się nie przypaliło i dusić około 15-20minut.

Smacznego! 

  •  
19:07, j.olcia19
Link Komentarze (3) »
piątek, 29 sierpnia 2008
Wariacji bakłażanowych ciąg dalszy

Znowu bakłażan. Kupiłam 4 sztuki i chciałam wypróbować jakiś nowy przepis. Przeglądając ksiażki, trafiłam na "Przekąski i przystawki" Przyjaciółki z roku 2005. Prezentuję wam dzisiaj coś lekkiego, prostego i efektownie wyglądającego, idealnego na spotkania ze znajomymi.

 Roladki z bakłażana z papryką i porem

 

 

Składniki:

  • średni bakłażan
  • 1/2 pora
  • czerwona papryka
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • sól, pieprz, olej

Bakłażany należy pokroić wzdłuż na 1centymetrowe plastry, posolić i odstawić na pół godziny lub dłużej, aż puszczą sok. Następnie spłukać zimną wodą i obsmażyć na gorącym tłuszczu(wchłaniają b.dużo oleju) na złoty kolor z obu stron. Odłożyć na papierowy ręcznik by odsączyć nadmiar tłuszczu. Paprykę pozbawić nasion i pokroić w kostkę. Por pokroić w plasterki. Podsmażyć na oleju por, dodać paprykę, koncentrat, sól i pieprz do smaku. Dusić aż zmięknie papryka. Nadzienie nakładać na plastry bakłażana, zawijać w roladkę i spinać wykałaczką. Roladki z bakłażana zazwyczaj podaję z tostami z bagietki.

Smacznego! 

14:52, j.olcia19
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 sierpnia 2008
Dobry sposób na bakłażana

W bakłażanie lubię jego kolor nasyconego fioletu i dotyk gładkiej, miękkiej skórki. Mogłabym na niego patrzeć i głaskać go całymi godzinami. Gorzej z jedzeniem. Sam w sobie bakłażan ma określony smak, ale bardzo delikatny. Nigdy nie umiałam skomponować go z innymi warzywami. Aż do dzisiaj. Sięgnęłam po niepozorną książkę, kupioną przez moją mamę około 20 lat temu: "Warzywa rzadko spotykane" Anny Czerni i spośrod kilku przepisów na bakłażana wybrałam ten w miarę prosty : bakłażany nadziewane ryżem. To był strzał w dziesiątkę, potrawa jest smaczna i sycąca, a pieczarki idealnie współgrają z bakłażanem, przełamując jego mdły smak.

Bakłażany nadziewane ryżem

 

Składniki:

  • 1kg bakłażanów
  • 20-25dag pieczarek
  • 1/2 szklanki ryżu 
  • cebula
  • jajko
  • 3 łyżki bułki tartej
  • 6 łyżek tartego sera
  • 4-5 łyżek oleju sojowego lub oliwy (ja dałam oliwę z oliwek)
  • sól, pieprz, drobno posiekana natka pietruszki

Bakłażany przekroić na połowy, nie obierając skórki. Posolić, odłożyć na pół godziny, żeby puściły sok i pozbyły się goryczki. Po tym czasie osuszyć je i wydrążyć miąższ, ale zostawiając go trochę przy skórce. Pieczarki i cebulę pokroić w bardzo drobną kostkę i podsmażyć na oleju. Wymieszać z nimi ugotowany, lekko twardawy ryż. Dodać roztrzepane jajko i tym farszem wypełnić połówki bakłażana, posypać tartym serem. Ułożyć ciasno na blaszce, jeden obok drugiego, podlać olejem i wodą. Wolne miejsce na blaszce wypełnić pokrojonym w kostkę, mocno doprawionym miąższem bakłażana. Piec w 200 stopniach około godziny, aż ser utworzy złotą skorupkę. Podawać posypane natką.

Smacznego! 

 

16:36, j.olcia19
Link Dodaj komentarz »
Dwa słowa na początek
  
Wszystko co nowe wzbudza w nas niepokój, dlatego z pewną nieśmiałością piszę pierwszą wiadomość na moim pierwszym blogu. Po długim namyśle postanowiłam zaprezentować ciasto, które kojarzy mi się z dzieciństwem i domem, proste, tradycyjne, własne. Nie muszę pisać, skąd czerpałam inspiracje, ponieważ nie jest to przepis zapożyczony z innego bloga, znaleziony w Internecie czy skopiowany z książki. Jest on w rodzinie od bardzo dawna, tak dawna, że nawet nie znam jego źródła. Potrafię upiec to ciasto z pamięci, ale z sentymentu trzymam w teczce pożółkłą ze starości karteczkę papieru, zapisaną kiedyś niedbałym pismem mojej babci.Jednocześnie, jest to przepis, który jest znany w prawie każdym polskim domu. Ciasto nie jest wymyślne, ale puszyste, lekkie, idealne na lato do kubka kakao lub zimnego mleka. Zamiast śliwek można użyć truskawek. Przepraszam za jakość zdjęcia, ale musiałam robić w pośpiechu zanim ciasto całkiem zniknęło :)
 
Ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką
 
 
 
 

Składniki:

  •  3 jaja(2 jeśli b.duże)
  •  1 szklanka cukru
  •  1 szklanka mleka
  •  kostka(250g) masła lub margaryny
  •  5 dkg drożdży
  •  szklanka(250g) mąki
  •  zapach śmietankowy
  • śliwki węgierki
  • na kruszonkę: masło, mąka, cukier, cynamon(opcjonalnie)

Jaja ubić z cukrem, a w mleku rozpuścić masło. Wlać mleko do jaj, wkruszyć drożdże i zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu pod przykryciem na pół godziny. Dodać zapach i mąkę, dobrze wyrobić ciasto, aż będzie się odklejać od rąk. Zostawić ponownie na 20 minut.

Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia, nałożyć ciasto. W odległości 2cm od brzegów blaszki w równych rzędach układać śliwki skórką do spodu, nie  zostawiając między nimi dużych odstępów. Zrobić kruszonkę, posypać ciasto, a w szczególności owoce. 

Piec w 180 stopniach około 50-55 minut

Smacznego!

14:51, j.olcia19
Link Dodaj komentarz »